Ustka

Dworzec PKP w Ustce zostanie zabytkiem

Ustecki Dworzec PKP ma szansę trafić na listę chronionych prawem zabytków. Wniosek w tej sprawie wysłany przez usteckich urzędników trafił już do Zdzisława Daczkowskiego, konserwatora zabytków ze Słupska. Budynek usteckiego dworca powstał w 1876 roku, kiedy do kurortu doprowadzono pierwsze połączenie kolejowe. To jeden z 16 zabytkowych dworców kolejowych znajdujących się w Ustce. Podobnymi perełkami może pochwalić się między innymi Wrocław i partnerskie miasto Ustki Bielsko-Biała. Usteccy urzędnicy w obawie przed planami PKP, które chce obiekt wraz z przylegającymi terenami oddać w prywatne ręce postanowili powalczyć o wpisanie go w rejestr zabytków.

Sezonowe pociągi do Ustki wrócą za rok

EN57-796 jako poc. osobowy Słupsk-Ustka

Dużym zainteresowaniem turystów, cieszyły się w tym roku wakacyjne pociągi pospieszne z i do Ustki. Połączenia przywrócono w czerwcu, po kilkunastu latach przerwy. Niestety, były to wyłącznie pociągi wakacyjne.

- Były dwa sezonowe pociągi pospieszne do Katowic i Krakowa - wyjaśnia Lech Romanowski z PKP Przewozy Regionalne. - Nie znamy jeszcze wyników liczenia pasażerów, ale widać że połączenia cieszyły się zainteresowaniem.

Władze Ustki też cieszą się z pociągów, ale chcą jeszcze więcej.

Ustka: Kolejowy sukces kurortu

Pomysł powrotu dalekobieżnych pociągów do Ustki to strzał w dziesiątkę - uważają władze kurortu i turyści. Samorząd już przygotowuje się do walki o większą ilość połączeń w przyszłym sezonie. - Nareszcie mogę dotrzeć nad samo morze bez przesiadek - mówi Lucyna Kutz z Katowic. - To wielkie udogodnienie dla podróżnych.

Podobnego zdania są inni turyści korzystający z kolejowego połączenia z kurortem. Od początku wakacji dwa pociągi pośpieszne z Katowic i Krakowa dowożą ich nad samo morze.

Zadowolony jest też Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP Przewozy Regionalne.

W Ustce pociągiem dojedziemy aż do plaży

EN57-796 jako poc. osobowy Słupsk-Ustka

Ustka szykuje dla wczasowiczów kolejną atrakcję - pociągi dojeżdżające nad samo morze. Pracownicy Urzędu Morskiego w Słupsku, na terenie którego leżą tory kolejowe już je przebadali i sprawdzili ich stan techniczny. Obecnie przygotowywana jest dokumentacja techniczna. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem połączenie ruszy już w przyszłym roku.

Obecnie pociągi kursujące do Ustki kończą swój bieg w centrum miasta. W centrum nie kończą się jednak tory. Bocznice kolejowe, po których ostatni raz pociągi kursowały 25 lat temu ciągną się aż do samej plaży. I właśnie te bocznice chcą urzędnicy wykorzystać do promocji miasta.

Pociągi pospieszne wróciły do Ustki !

EN57-796 jako poc. osobowy Słupsk-Ustka

Miniony weekend był przełomowy dla usteckiej kolei. Po prawie piętnastu latach przerwy do kurortu znów zaczęły przyjeżdżać bezpośrednie pociągi pospieszne z Katowic i Krakowa.

Pociągi będą dojeżdżać na ustecki dworzec tylko w czasie wakacji, ale dotychczas turyści nie mieli takich udogodnień nawet w sezonie. Przyjeżdżali koleją z całej Polski i musieli przesiadać się na dworcu w Słupsku.

O dalszy dojazd nad morze musieli zadbać sami. Wielu wczasowiczów takie utrudnienia zniechęcały do przyjazdu do Ustki.

Teraz za przedłużenie kursu pociągu na trasie Słupsk-Ustka zapłacą władze województwa. Od Słupska pociągi jadą jako osobowe - informuje Lech Romanowski z Pomorskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Gdyni.

Subskrybuj zawartość