Firma Zbigniewa Jakubasa stawia na własny tabor, przejęcia i giełdę. Kiedyś nad Newagiem wisiały ciężkie chmury. Dziś ma przed sobą szeroki horyzont. - Ogranicza nas tylko niebo - mówi właściciel.
Zbigniew Jakubas kupił Newag, dawne zakłady naprawcze taboru kolejowego, kiedy firma stała na skraju bankructwa. - Zawsze wierzyłem w firmy starej ekonomii. To nieprawda, że miały swoje pięć minut i koniec. Ludzie nigdy nie będą kupowali wirtualnych ubrań i jeździli wirtualnymi pociągami - mówi giełdowy inwestor.
