Nysa

PKP nie chce pociągu pospiesznego

Spółka „Przewozy Regionalne” nie zamierza przywrócić pociągu pospiesznego przez Prudnik i Nysę do Jeleniej Góry, o co występują mieszkańcy powiatu, władze lokalne i marszałkowskie.

W zamian za to od 2009 roku PKP planuje nowe połączenie pospieszne z Warszawy do Kudowy przez Opole, Nysę i Kłodzko, a więc omijające Głogówek, Racławice i Prudnik.

Pomysł już skrytykowały władze wojewódzkie, prosząc o ponowną analizę połączenia przez Prudnik.

Chcą przywrócenia linii Brzeg-Nysa

Szynobus SA103 kursujący na Opolszczyźnie

Mieszkańcy Brzegu piszą petycje o przywrócenie pociągu do Nysy.- Im więcej listów, tym większe szanse na sukces - uważa Robert Wyszyński.

Wyszyński jest znanym w regionie miłośnikiem kolei i na bieżąco gromadzi wszystkie materiały w sprawie linii Brzeg - Nysa. Pociągi pasażerskie na tej trasie kursowały do marca 2000 roku. Po pięciu latach PKP Przewozy Regionalne wspólnie z urzędem marszałkowskim zdecydowały się ponownie na otwarcie ruchu, by w grudniu 2006 po raz drugi zamknąć linię.

- Od czerwca ubiegłego roku ciągle słyszymy obietnice o ogłoszeniu przetargu na przewoźnika, który znowu obsługiwałby pociągi na tej trasie - przypomina Wyszyński i wylicza wypowiedzi Andrzeja Kasiury, wicemarszałka województwa zajmującego się transportem.

Będą nowe szynobusy w Opolskim

Szynobus SA103 kursujący na Opolszczyźnie

Podczas swojego kolejnego posiedzenia 25 stycznia Zarząd Województwa Opolskiego podjął m.in. decyzję o wszczęciu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego na wykonanie i dostawę 5 autobusów szynowych.

Do tej pory po opolskich torach jeżdżą cztery takie pojazdy.

Zakup kolejnych szynobusów dla regionu to znaczące oszczędności kosztów, jakie ponosi samorząd województwa co roku na regionalne przewozy pasażerskie na liniach nie zelektryfikowanych. Nowe autobusy szynowe będą jeździć na takich trasach, jak: Opole – Nysa, Opole – Kluczbork czy Kędzierzyn-Koźle – Nysa.

W grudniu przetarg na linię kolejową Nysa - Brzeg

Chcemy pociągów Brzeg - Nysa - akcja OKOKO

Przetarg na obsługę linii Nysa - Brzeg ogłoszony zostanie najwcześniej w grudniu. Linię zamknięto w ubiegłym roku. PKP tłumaczyło, że na tej trasie jeździ zbyt mało pasażerów.

Latem urząd marszałkowski zapowiedział zorganizowanie przetargu. Miał być ogłoszony jeszcze tej jesieni - informuje "Rynek Kolejowy".

Gdyby wygrała go prywatna firma, po raz pierwszy na Opolszczyźnie złamany zostałby monopol PKP. Decyzja o ogłoszeniu przetargu została jednak przesunięta na grudzień.

Konkurenci PKP jednak pojadą

Szynobus SA103 kursujący na Opolszczyźnie

Od przyszłego roku po torach na Opolszczyźnie może jeździć prywatny przewoźnik. Urząd marszałkowski zdecydował się przełamać monopol PKP.

Do tej pory urząd marszałkowski niechętnie patrzył na prywatne firmy, które chciały wozić pasażerów. Zainteresowane wejściem na Opolszczyznę były firmy: CTL Rail oraz PCC Rail - Arriva. Obie zajmują się towarowymi przewozami kolejowymi, mają jednak licencje na przewozy pasażerskie. Proponowały urzędowi marszałkowskiemu obsługę linii Brzeg - Nysa, Kluczbork - Opole i Kędzierzyn - Kamieniec Ząbkowicki.

W opolskim nadal będą jeździły tylko pociągi PKP

Szynobus SA132-016 należący do Arriva PCC (fot. Arriva PCC)

Dwie prywatne firmy chciały wozić pasażerów po Opolszczyźnie. Nie będą, bo urząd marszałkowski nie ogłosił w porę przetargu. W ten sposób urzędnicy zmarnowali szansę na złamanie monopolu PKP - załamują ręce zwolennicy konkurencji na kolei.

Te firmy to CTL Rail oraz PCC Rail - Arriva. Obie zajmują się towarowymi przewozami kolejowymi, mają jednak licencje na przewozy pasażerskie. Chciały wejść na Opolszczyznę. Proponowały urzędowi marszałkowskiemu obsługę linii Brzeg - Nysa, Kluczbork - Opole i Kędzierzyn - Kamieniec Ząbkowicki.

Subskrybuj zawartość