Rozkład jazdy pociągów osobowych na 2012 rok, samorządowego przewoźnika Koleje Wielkopolskie który obowiązywać będzie od 11 grudnia 2011 roku na pięciu liniach w województwie Wielkopolskim:
Rozkład jazdy pociągów osobowych na 2012 rok, samorządowego przewoźnika Koleje Wielkopolskie który obowiązywać będzie od 11 grudnia 2011 roku na pięciu liniach w województwie Wielkopolskim:
Otwarty po remoncie już na początku września Dworzec Letni wciąż nie jest w pełni gotowy na przyjęcie pasażerów, chociaż od października regularnie zatrzymują się przy nim pociągi. Zabytkowy, pieczołowicie odrestaurowany za ponad 5 mln zł, dworzec kolejarze otworzyli od razu po zakończeniu prac budowlanych. Już wcześniej zadecydowali, że będą nim zarządzać Koleje Wielkopolskie. Szef spółki Włodzimierz Wilkanowicz obiecywał: - Będą tam toalety, chcemy też zrobić punkt obsługi pasażera.
Z dniem 31.10.2011r. w budynku nowo wyremontowanego Dworca Letniego przy ul. Dworcowej w Poznaniu uruchomiona została kasa biletowa spółki Koleje Wielkopolskie. Kasa biletowa czynna jest przez 7 dni w tygodniu w następujących godzinach:
Po latach zaniedbań i rocznym remoncie poznański Dworzec Letni został w końcu otwarty 1 września 2011 r. Od grudnia odjeżdżać będą z niego pociągi do Wolsztyna, Gołańczy i Wągrowca. A od wtorku dworzec nosi imię Ignacego Paderewskiego
Punktualnie o godz. 13 we wtorek na Dworzec Letni podjechał słynny wolsztyński parowóz Piękna Helena. Tym samym po roku remontu otwarto zmodernizowany dworzec. Jego odnowienie kosztowało kolejarzy 6,5 mln zł.
Samorządowa kolej - zapowiadana od dawna jako nowa jakość na wielkopolskich torach - ma już debiut za sobą. 1 czerwca 2011 r. tuż przed świtem z Wolsztyna do Leszna wyruszył pierwszy jej pociąg.
"Pociąg osobowy spółki Koleje Wielkopolskie..." - takie komunikaty na dworcach zabrzmiały wczoraj po raz pierwszy. Pociągi między Lesznem a Zbąszynkiem, Jarocinem i Ostrowem Wlkp. jeżdżą już pod szyldem nowego przewoźnika (dotąd połączenia te obsługiwały Przewozy Regionalne). Pierwszy z nich wyruszył o 4.40 z Wolsztyna. Później na tory wyjechały kolejne.
Planowana od lat - być może zostanie tylko na papierze. Spółka Koleje Wielkopolskie nie mieści się w rządowych planach dotyczących przewozów regionalnych. Ekipa Donalda Tuska chce, żeby skarb państwa spłacił długi PKP Przewozy Regionalne. Udziały spółki miałyby dostać samorządy. Właśnie o tym rozmawiało we wtorek w Poznaniu ośmiu marszałków województw.
Wrocław znowu lepszy od Poznania. Tamtejszy sejmik podjął decyzję o utworzeniu spółki Koleje Dolnośląskie. Przywrócony zostanie ruch na kilku nieczynnych trasach, a jest szansa na tańsze bilety i czyste pociągi. W Wielkopolsce o samorządowej spółce mówi się od czterech lat, ale rozmowy stanęły w martwym punkcie.
We wrześniu radni sejmiku będą musieli podjąć decyzję, czy dalej negocjować z PKP Przewozy Regionalne, czy dać szansę prywatnej firmie.
Powodem są warunki stawiane przez samych kolejarzy, którzy mieli wejść do samorządowej spółki Koleje Wielkopolskie. Jest ona tworzona po to, by sprawniej organizować przewozy na terenie naszego regionu, poprawić rozkład jazdy, ale i spowodować, by podatki z tytułu przewozów kolejowych pozostały w Wielkopolsce. - To się samo nakręca: wydajemy pieniądze, a one wracają w postaci odpisu podatkowego. Dzisiaj te pieniądze zostają w Warszawie - tłumaczy Jerzy Kriger, dyrektor Departamentu Transportu Urzędu Marszałkowskiego.
We wrześniu radni sejmiku będą musieli podjąć decyzję, czy dalej negocjować z PKP Przewozy Regionalne, czy dać szansę prywatnej firmie.
Powodem są warunki stawiane przez samych kolejarzy, którzy mieli wejść do samorządowej spółki Koleje Wielkopolskie. Jest ona tworzona po to, by sprawniej organizować przewozy na terenie naszego regionu, poprawić rozkład jazdy, ale i spowodować, by podatki z tytułu przewozów kolejowych pozostały w Wielkopolsce. - To się samo nakręca: wydajemy pieniądze, a one wracają w postaci odpisu podatkowego. Dzisiaj te pieniądze zostają w Warszawie - tłumaczy Jerzy Kriger, dyrektor Departamentu Transportu Urzędu Marszałkowskiego.
Przedłużają się negocjacje w sprawie powołania spółki Koleje Wielkopolskie. Dziś nikt nie potrafi podać daty podpisania umowy PKP Przewozy Regionalne z samorządem wielkopolskim.
"Negocjacje są bardzo trudne" - powiedział Radiu Merkury wicemarszałek Wojciech Jankowiak.
Chodzi o rozliczenia samorządu i PKP za wypożyczenie taboru. Z tego powodu problemy finansowe ma dziś spółka Koleje Mazowieckie. "Pomimo ustnych ustaleń - PKP zażądało uregulowania zaległych opłat za dzierżawę użytkowanych wagonów.
Nie chcemy popełnić tego samego błędu, chcemy mieć wszystko jasno zapisane w umowie" - dodaje wicemarszałek. Jego zdaniem istnieje jeszcze inny scenariusz rozwiązania problemu - otwarty przetarg na usługi: kolejowe przewozy pasażerskie w Wielkopolsce.