Plan zaliczania tej pary uknuł mi się już w głowie odkąd zaczęły docierać do mnie słuchy, iż w korekcie marcowej, a więc od 1 marca 2011 roku PKP IC zlikwiduje, bądź zmodyfikuje obecną trasę rzeczonego pociągu.
Ciągnęło mnie do tego jeszcze przed Sylwestrem i chciałem jechać już w Nowy Rok z racji kilku dni wolnego, jednak łatwiej się takie decyzje podejmuje, gdy nie ma się Rodziny, zatem za planowy termin uznałem weekend 15/16 stycznia 2011 roku, ponieważ miałem wolną sobotę, zaś na niedzielę wziąłem sobie wolne z zaległego ubiegłorocznego urlopu.
Do rodzinnego miasta Łodzi jechałem nie tylko, aby się przejechać, ale również zawieźć prezenty od Córeczki na Dzień Babci i Dziadka, a także coś od siebie i Małżonki.
