Wycieczka do Niemiec

Tramwaj dwusystemowy w Kassel

W dniach 8 – 10 maja miałem przyjemność brania udziału w wycieczce do Niemiec. Wyjazd została zorganizowany przez koło naukowe „Koło 1435” działające przy Politechnice Wrocławskiej przy współpracy z firmą Frenzel-Bau. Odjazd nastąpił wczesnym rankiem o godzinie 5.16 pierwszym pociągiem do Goerlitz.

Standard wagonów niczym nie odbiegał od tradycyjnych polskich wagonów mimo międzynarodowego charakteru połączenia. Na miejscu zjawiliśmy się o czasie, gdzie przesiedliśmy się do pociągu relacji Zittau – Cottbus obsługiwanego przez prywatnego przewoźnika Connex. Od razu w oczy rzucił się obraz nowoczesnej niemieckiej kolei. Szybkość, czystość, cicha i płynna jazda to nieodłączne elementy szynobusu Talent. Także stan linii kolejowych jest powalający – prędkości szlakowe rzadko spadają poniżej 120 km/h.

W Cottbus przesiedliśmy się do pociągu Regional Express w kierunku Berlina złożonego z piętrowych wagonów typu Push-Pull (takie składy wkrótce pojawią się na Mazowszu). Do Berlina dotarliśmy o 12. Tam wykorzystaliśmy wolny czas na obejrzenie dworca Berlin Hauptbahnhof. Następnie kolejką miejską S-Bahn udaliśmy na stację Berlin Spandau, gdzie spotkaliśmy się z przedstawicielami firmy Frenzel-Bau, która była jednym z wykonawców tego dworca. Specjalizuje się ona w opracowywaniu i wdrażaniu nowych patentów stosowanych w kolejnictwie. Najbardziej znane to perony prefabrykowane z podgrzewaną geotermalnie płytą wierzchnią oraz podkłady stalowe typu „Y” (zastosowane w Polsce na linii Wadowice – Kalwaria Zebrzydowska, a także na kolei linowo – terenowej na Gubałówkę).

Po zapoznaniu się z budową dworca, zabrani zostaliśmy autokarem do siedziby firmy w Freden (okolice Hannoveru, góry Harz). Tam zjedliśmy sytą kolację z prezesem wspomnianej firmy, a następnie obejrzeliśmy prezentację na temat nowinek technicznych. Szczególną uwagę zwróciliśmy na wykonywanie nawierzchni kolejowej w technice tłucznia wypełnianego pianką poliuretanową. Ta technologia pozwala utrzymywać nawierzchnię w nienaruszonym stanie przez nawet 30 lat. Dodatkowo dowiedzieliśmy się, że przedsiębiorstwo Frenzel-Bau zostało generalnym wykonawcą modernizacji mostu kolejowego w Bolesławcu. Po kolacji udaliśmy do hotelu na nocleg.

Następnego dnia po śniadaniu autokarem przybyliśmy na stację Sehnde, gdzie trwały prace modernizacyjne przy budowie peronów i przejścia podziemnego. Dzięki technologiom stosowanym przez firmę zamknięcie torowe ograniczy się do 48 godzin, a prędkość przejazdu przez stację zostanie obniżona ze 140 km/h do 120 km/h. Pragnę zwrócić uwagę na to, że w polskich warunkach prędkość dopuszczalną w takich przypadkach obniża się do 30 – 50 km/h.

Po obejrzeniu inwestycji pojechaliśmy na przystanek osobowy w miejscowości Hildesheim Ost. Tam zapoznaliśmy się technologią budowy peronów prefabrykowanych. Polega ona na tym, że roboty budowlane sprowadzają się tylko do ułożenia peronu z gotowych elementów bezpośrednio na gruncie (składanie jak z klocków, bez robót ziemnych). Dzięki temu możliwe jest zaoszczędzenie cennego czasu. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w podobny sposób zostaną zbudowane perony na nowo projektowanym przystanku Wrocław Cmentarz Grabiszyński.

Kolejnym miejscem, jakie odwiedziliśmy był przystanek osobowy w Bad Lauterberg im Harz wybudowany w tej samej technologii, z tą różnicą, iż posiadał podgrzewaną geotermalnie płytę peronową. Z racji specyficznego mikroklimatu w zimie często występowało oblodzenie nawierzchni, co z kolei stwarzało duże niebezpieczeństwo dla podróżnych. Aby wyeliminować to zagrożenie, wpuszczono na głębokość ok. 120 m w głąb ziemi specjalne rury, dzięki którym możliwe stało się pobieranie ciepła z wnętrza naszego globu bez zużycia energii elektrycznej.

Po obejrzeniu tego przystanku zostaliśmy zawiezieni do uroczego miasteczka Kassel. Tam zakończona została sponsorowana część wyjazdu, więc mieliśmy czas wolny. Po zakwaterowaniu w schronisku i zjedzeniu kolacji udaliśmy zwiedzać miasto. Mieliśmy okazję przejechania się nowoczesnymi tramwajami, a także skorzystać z usług z tramwaju dwusystemowego, który w granicach miasta porusza się po torowisku miejskim, a po za jego granicami po szynach kolejowych. Taki pojazd potrafi osiągać prędkość do 100 km/h, dzięki czemu cieszy się sporym zainteresowaniem mieszkańców. Po zrobieniu niezbędnych zakupów udaliśmy się z powrotem do schroniska na nocleg.

Trzeci dzień był dniem powrotu. Około godziny 11 udaliśmy się na dworzec kolejowy, gdzie czekała na nas największa atrakcja wyjazdu, a mianowicie przejażdżka pociągiem InterCityExpress (ICE) z prędkością 250 km/h! Dzięki takim szybkością pokonaliśmy dystans ponad 100 km w czasie 30 minut. Po dojechaniu do stacji Fulda, przesiedliśmy się do pociągu ICE relacji Frankfurt – Drezno. W tym składzie mieliśmy okazję poczuć działanie techniki przechylnego pudła, dzięki czemu nawet na ciasnych łukach możliwe było osiąganie prędkości 140 – 160 km/h. Po dojechaniu do Drezna przesiedliśmy się w autobus szynowy Talent do Goerlitz. Po przybyciu na miejsce na stacji przywitał nas tradycyjny polski skład SU46 + 4B + 1AB. Zmęczeni, po zajęciu miejsc, udaliśmy się w drogę powrotną do Wrocławia. Całą wycieczkę zakończyliśmy o 22.15 na dworcu głównym, po czym wszyscy uczestnicy wyjazdu udali się do swoich domów.