Nowy kompleks handlowo-biurowy przy ul. Kochanowskiego, parking napowietrzny podobny do tego, jaki jest w Krakowie, i nowa elewacja budynku dworca PKP w Rzeszowie - to plany, jakie ma kolej wobec rzeszowskiego dworca. Inwestycje zostaną przyspieszone ze względu na Euro 2012.
Walka władz Rzeszowa z koleją, by dworzec PKP i jego otoczenie zostały odnowione, trwa już kilka lat. - Rozmawiamy na ten temat nieustannie z przedstawicielami spółki, którzy zresztą co chwilę się zmieniają. W końcu coś drgnęło - mówi Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa.
W miejskim ratuszu jest specjalny pracownik, który zajmuje się sprawami kolei. Wczoraj na cotygodniową odprawę w Urzędzie Miasta przyniósł informację, że dworzec w Rzeszowie zostanie odnowiony. - Według wcześniejszych planów kolei mogliśmy się spodziewać modernizacji gdzieś po roku 2020. Perspektywa organizacji mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku spowodowała, że inwestycje zostaną przyspieszone - mówi Andrzej Kościelniak z Urzędu Miasta.
- Rzeszów ma bardzo ważne położenie. Leżymy na linii łączącej dwa miasta - Kraków i Lwów, w których rozgrywane będą mecze. To dobra okazja, by zmodernizować linię kolejową, a przy tej okazji dworzec. Ale cała inwestycja będzie bardzo kosztowna, decyzję o jej rozpoczęciu będzie musiał podjąć rząd - podkreśla Marian Jojczuk, zastępca dyrektora ds. technicznych w Zakładzie Linii Kolejowych w Rzeszowie.
W firmie PKP - Dworce Kolejowe dowiadujemy się jednak, że decyzje o przebudowie całego korytarza kolejowego E-30, czyli od Zgorzelca do Medyki, już zapadły. - Prace ruszą już w przyszłym roku. W Rzeszowie będą duże zmiany - zapowiada Zenon Lis, zarządca Rejonu Dworce Kolejowe w Krakowie. Plany są takie: - Zostaną wybudowane nowe torowiska, tak aby pociągi osiągały prędkość 160 km/godz., przebudowane będą perony, w planach jest także nowy napowietrzny parking nad peronami. Będzie podobny do tego, jaki jest teraz w Krakowie. Dzięki temu perony będą przykryte. W rękach kolei po drugiej stronie torów jest około 3 ha ziemi przy ul. Kochanowskiego. Ma tam powstać nowoczesny kompleks handlowo-biurowy. Firmy doradcze PKP szukają nam w tym momencie inwestorów - wylicza Lis.
Sam budynek dworca nie będzie drastycznie modernizowany. - Sam obiekt spełnia swoją rolę. Ale w momencie kiedy projekty przebudowy jego otoczenia będą gotowe, na pewno przyjdzie czas na zaplanowanie remontu jego elewacji. Będzie musiała być odpowiednio wkomponowana w całość. Drobne sprawy robimy tam na bieżąco. Np. jeszcze w tym roku będziemy zmieniać napis "Dworzec PKP" na bardziej reprezentacyjny - zapowiada Lis.
Na kolei nie chcą na razie mówić, ile to wszystko będzie kosztowało. Więcej można się dowiedzieć od polityków. - Remont magistrali kolejowej wschód-zachód na terenie naszego województwa będzie kosztował 400 mln euro. Pieniądze będą pochodziły z Sektorowego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-13. Ale jestem przekonany, że prace zostaną wykonane jeszcze przed Euro 2012 - mówi Stanisław Ożóg, poseł PiS-u, wiceprzewodniczący sejmowej komisji finansów publicznych.
