Kolej szykuje zmiany na przejeździe przy ul. Rzecha w Rzeszowie

Na ul. Rzecha w Rzeszowie po raz kolejny rozsypał się dojazd do przejazdu kolejowego. Najgłębsze dziury mają po kilkanaście centymetrów! Kolej ma już dość doraźnych remontów i zapowiada gruntowną przebudowę torów oraz jezdni.

Ul. Rzecha w Rzeszowie to droga łącząca wjazd od strony Przemyśla, z wyjazdem na Lublin, Warszawę i Kraków. Jest także jednym z dwóch dojazdów do giełdy samochodowej na osiedlu Załęże. Codziennie korzysta z niej tysiące samochodów.

Kamykami po szybie

Niestety nawierzchnia jezdni jest tu bardzo słaba. Mimo remontu przeprowadzonego tu zalewie kilka lat temu, wzdłuż poboczy asfalt pęka, a przy przejeździe przez tory prowadzące do elektrociepłowni całkowicie się rozsypuje.

- W tej chwili przez tory można przejechać tylko środkiem ulicy. Na długości ok. 30 metrów leżą odłamki asfaltu, po jezdni poniewierają się kamienie, którymi drogowcy doraźnie zasypali ubytki w drodze. Najgłębsza dziura ma grubo ponad 10 centymetrów głębokości. Tak jest od kilku tygodni, ale nikt nie kwapi się do remontu. Może przypomnicie drogowcom ich obowiązki, bo nie mam zamiaru za kilka dni wymieniać w aucie szyby albo remontować zawieszenia – prosi pan Leszek.

Najpierw remont, potem przebudowa

Z interwencją kierowców wczoraj zadzwoniliśmy do Zakładu Linii Kolejowych w Rzeszowie. To on administruje przejazdem. Mieczysław Borowiec, dyr. ZLK obiecał nam, że do końca tygodnia dziury zostaną załatane. Na tym jednak nie koniec.

- Kiedy tylko zrobi się ciepło, ten przejazd zostanie gruntownie przebudowany. Odbudujemy go z zastosowaniem jednej z dwóch nowoczesnych technologii. Zamiast asfaltu ułożymy albo gumowe płyty, albo elementy z betonu komórkowego i szyny otoczone specjalną masą. Dzięki temu przejazd przez tory będzie cichy i łagodny – mówi dyr. Borowiec.

Zdejmą "STOP”

Niebawem na ul. Rzecha zmieni się także organizacja ruchu. Kolej wystąpi do miasta o zdjęcie znaków "STOP” przed przejazdem.

- Ruch pociągów jest tu tak niewielki, że proponujemy inne rozwiązanie. To pociąg będzie musiał zatrzymać się przed ulicą, a jego obsługa będzie w tym czasie czuwać nad bezpieczeństwem kierowców. Dzięki zmianie auta nie będą co chwilę zatrzymywać się i ruszać sprzed przejazdu. To pomoże dłużej zachować go w dobrym stanie – zapewnia M. Borowiec.

Bartosz Gubernat


Źródło: 
Nowiny24
Średnia ocen
(0 głosów)