Nowe szynobusy na Opolszczyźnie

Szynobus SA103 kursujący na Opolszczyźnie

Urząd marszałkowski kupuje pięć nowoczesnych szynobusów. Kolejowa flota ma kosztować 42 miliony złotych

Szynobusy, którymi już dysponuje nasze województwo, są kilka razy tańsze w eksploatacji od pociągów. Często się jednak psują. Nowe pojazdy mają być mniej awaryjne.

Nowe szynobusy mają być większe i nowocześniejsze od tych, którymi już dysponuje nasze województwo.

- Każdy ma 150 miejsc siedzących i sto miejsc stojących - mówi Andrzej Kasiura, członek zarządu województwa. - Obsługiwać mają linie z Opola do Kluczborka i Nysy oraz z Nysy do Kędzierzyna.

Dziś (9 lipca) urząd marszałkowski podpisze umowę kupna szynobusów. Wyprodukują je zakłady PESA w Bydgoszczy.

Pierwszy pojazd trafi do Opola pod koniec tego roku, dwa następne dostarczone zostaną do końca przyszłego, a ostatnie przyjadą w 2010 roku.

Dotychczas urząd dysponował czterema mniejszymi szynobusami (każdy na 70 miejsc). Często się jednak się psuły, co wywracało do góry nogami ich rozkład jazdy.

- Te nowe mają być mniej awaryjne - zapewnia Kasiura. - Mając flotę dziewięciu szynobusów, będziemy mogli wrócić do pomysłu zorganizowania przetargu na obsługę linii niezelektryfikowanych.

Nowe pojazdy kosztują 42 miliony złotych. 7,5 miliona euro (ok. 24 mln zł) pochodzi z dotacji unijnych, resztę zapłaci samorząd województwa.

Pod lupą

PKP i Urząd Marszałkowski w Opolu negocjują już kształt przyszłorocznego rozkładu jazdy na Opolszczyźnie. Kolej domaga się od urzędu 40 milionów złotych dotacji do przewozów regionalnych. Według UM to zdecydowanie za dużo. W tym roku dotacja dla PKP wyniosła 25 mln zł.


Średnia ocen
(1 vote)