Jeszcze kilka lat temu rocznie Polskie Koleje Państwowe traciły ponad 2 mld zł. W zeszłym roku po raz pierwszy w historii Grupa PKP zanotowała zysk - 77 mln zł.
Od 2001 r. trwa restrukturyzacja polskich kolei, w 2003 na polskich torach pojawiła się konkurencja, a w 2007 restrukturyzowana Grupa PKP uzyskuje po raz pierwszy od 1989 r. dodatni wynik finansowy - mówi minister infrastruktury Cezary Grabarczyk.
PKP udało się wygrzebać z nie lada kłopotów. - Jeszcze cztery-pięć lat temu co roku firma przynosiła rocznie grubo ponad 2 mld zł straty, w 2002 r. inwestycje sięgały ledwie 700 mln zł - wspomina Andrzej Wach, prezes PKP SA.
Zobacz w PKPP TV reportaż Wreszcie na plusie - PKP przyniosło zysk !
Ale PKP udało się wyjść na prostą m.in. dzięki obcięciu kosztów o ponad 2 mld zł w ciągu ostatnich trzech lat i zmniejszeniu zatrudnienia o ponad 10 tys. osób. Grupie udało się przełamać niekorzystne tendencje spadku przewożonych pasażerów, koleje uzyskały też znacznie większe dofinansowanie do nierentownych połączeń regionalnych czy międzywojewódzkich. To m.in. dzięki temu w zeszłym roku PKP Intercity miała ponad 50 mln zł zysku. Na 30-milionowym plusie rok zakończyła też spółka PKP Przewozy Regionalne, której straty jeszcze w 2005 r. były na poziomie 647 mln zł!
W polskich kolejach jest jeszcze sporo do zrobienia. PKP musi wykorzystać unijne fundusze i znacząco zwiększyć inwestycje. Już w zeszłym roku widać było wyraźną poprawę - wydatki na infrastrukturę czy modernizację taboru pochłonęły prawie 3,6 mld zł. - W tym roku na inwestycje wydamy jeszcze o 2 mld zł więcej - zapewnia Andrzej Wach. Szczególnie dużo muszą zainwestować PKP Polskie Linie Kolejowe (firma zajmująca się utrzymaniem infrastruktury) i PKP Cargo (przewozi towary). Potentat na rynku przewozów towarowych gwałtownie traci rynek na rzecz prywatnych przewoźników - w zeszłym roku przewiózł prawie o 3 proc. mniej towarów, a jego zysk skurczył się z 50 do nieco ponad 12 mln zł.
W tym roku prawdopodobnie najważniejszym przedsięwzięciem na kolei będzie oddłużenie i przekazanie samorządom udziałów w spółce PKP Przewozy Regionalne. Dziś Sejm ma przegłosować ustawę oddłużającą firmę łącznie na kwotę 2,16 mld zł w trzech ratach, przy czym pierwsze 500 mln miałoby być przekazane do końca lipca tego roku, 883 mln do końca listopada, a pozostałe 777 mln zł do końca listopada 2009 r.
Niektóre samorządy obawiają się przejęcia zadłużonej spółki, chcą też rekompensat za to, że część majątku PKP PR trafi do PKP Intercity. - Rzeczywiście pojawiły się nowe oczekiwania ze strony samorządowej, przygotowujemy się do rozmów z marszałkami - mówi minister Grabarczyk.

