Tylko 35 minut ma trwać podróż koleją z Wrocławia do Opola. Dużo szybciej dojedziemy też do Poznania, Legnicy i Jeleniej Góry, ale dopiero w latach 2010-12.
Do 2012 roku PKP zamierza zakończyć modernizację najważniejszych linii kolejowych wokół Wrocławia. Najdroższe są prace na trasie E30 od granicy państwa przez Zgorzelec i Wrocław do Opola - będą kosztować ok. 2,83 mld złotych. Modernizowane są tu nie tylko tory kolejowe, ale także stacje, np. w Oławie, Środzie Śląskiej, Węglińcu i Zgorzelcu. Obecnie na tej trasie pociągi jeżdżą z maksymalną prędkością 120 km/h, po zakończeniu prac będą mogły się rozpędzić nawet do 160 km/h. Dzięki temu droga z Wrocławia do Opola zajmie tylko 35 minut, z Legnicy do Wrocławia - pół godziny. Ostatnie prace na E30 zakończą się w czwartym kwartale 2010 r.
Na linii kolejowej z Wrocławia do Poznania do 2012 r. tory kolejowe mają być tak zmodernizowane, by można było po nich jeździć z prędkością 160 km/h. W ciągu następnego roku - po następnych modernizacjach - prędkość wzrośnie do 200 km na godz. Skróci to czas przejazdu z Wrocławia do Poznania z dwóch godzin do siedemdziesięciu minut.
Trasa z Wrocławia przez Wałbrzych do Jeleniej Góry ma być wyremontowana do końca tego roku.
Kolej planuje również kilka inwestycji związanych z organizacją przez Wrocław piłkarskich mistrzostw Europy Euro 2012. Potrzeba na nie 122 mln złotych, ale jeszcze nie udało się zgromadzić całej kwoty. W planach jest modernizacja dworca głównego, budowa przystanku kolejowego w pobliżu nowego stadionu, budowa linii kolejowej Wrocław Żerniki - lotnisko i przebudowa stacji kolejowych w obrębie aglomeracji wrocławskiej. Kolejarze chcą, by te prace zakończyły się w 2011 roku.

